Urzędniczka trzymała się nieźle, najwyraźniej próbując

- O co chodzi? - zapytała, kiedy usiedli obok siebie w cieniu kwitnącego żywopłotu. Przez moment dotykał nogą
zmienił testament, Marla nie mogła ju¿ miec dzieci. Wykluczył
potarł dłonia ramie dziewczyny, a gdyby jego wzrok mógł
znalazła tylko jedna wsuwke, papierki po cukierkach i kilka
jaskrawoczerwone obwódki. Candice zanosiła się płaczem. Donny cały we łzach, wtulił się w kąt. Peggy Sue
Marla zaczeła sie wahac. Mo¿e zanadto sie pospieszyła.
Marla poruszyła głowa. W ustach czuła okropny smak, od
- Nie wiedziałem.
Kylie uswiadomiła sobie, ¿e ¿adne pieniadze nie zastapia
zamglonymi bólem oczyma.
jego ustach naprawde szczerze.
gdyby gdzies tam była.
poczatku. Tak. A teraz spac.
Donald”.

Wziął ją za rękę i pociągnął za sobą.

- O co chodzi? - zapytała, kiedy usiedli obok siebie w cieniu kwitnącego żywopłotu. Przez moment dotykał nogą
siebie. Kto, u licha, wie czemu? Sadze, ¿e albo trzymaja ich
- W Devil's Cove - odparł Nick bez cienia usmiechu. -

- Innym razem, dobrze? - W głosie Aleksa było cos, co

pożądanie z jej chętnych ust. Tak to właśnie czuła, że coś od niej brał.
- Ssspoko - powiedział łobuzersko. - Dawno nie zrobiłem już
- Wpół do pierwszej „U Dolly".

Aleksa i przekreciła gałke, chcac sie dostac do srodka.

Zadaniem Diaza było odnaleźć ludzi, którzy za tym stali. Nie
informatorów. Takie efektowne wejście do zapyziałej knajpy w zabitej
wysadziła Ripa przed hotelem i pojechała do domu. Powoli i